Temu musi koniecznie Rząd zapobiec. Tak, jak miał fundusze na premje eksportowe, musi obecnie znaleźć radę na bezrobocie. Trzeba znieść wszelki etatyzm i warsztaty krawieckie i szewskie dla wojska oraz innych kategoryj urzędników, utworzyć centrale gospodarcze, tam przygotowywać przykrojony materjał dla krawców i rozdzielić go do wykończenia bez protekcji, ale przy współpracy Związków zawodowych.
Polska jest krajem biednym, musi tanio produkować, aby mieć zbyt. Rzemieślnik i drobny przemysłowiec przystosował się do obniżki cen, gdy tymczasem wielki przemysł skartelizował swe wyroby z nadmiernymi zarobkami. Dyrektorzy pobierają zawrotne pensje, cały szereg fabryk zamyka się, aby wysoką cenę surowca i półfabrykatów utrzymać.
Dla rzemieślnika ustał zupełnie kredyt, wszystko trzeba kupować za gotówkę, a tymczasem rzemieślnikowi i małemu przemysłowcowi płaci się długoterminowemi wekslami bez jakiegokolwiek zarobku, wykorzystując brudną konkurencję oraz jego obecne krytyczne położenie.
A teraz sprawa pośrednia: Rząd nie śmie dopuścić do zrujnowania ⅓ ludności w miastach, przez zbyt wysokie podatki i świadczenia socjalne. Wielka ilość warsztatów właśnie dlatego stoi pustką, ponieważ opłaty te przewyższają ich zarobki.
O wysokich świadczeniach socjalnych i nadmiernych podatkach szkoda mówić, bo brak nam już słów na ciągłe protesty. Nadmieniamy, że same opłaty socjalne w małym przemyśle wynoszą 18% zarobku roboczego, prócz podatków. Jak tu można pracować wśród tak ciężkich warunków, aby zarobić na utrzymanie rodziny, opłacanie czynszu, światła, podatków i t. p.
Niech posłużą w przybliżeniu następujące cyfry:
Świadczenia socjalne:
pracodawca robotnik
Kasa Chorych 9% — ⅗ ⅖
Ubezp. od wypad. 2—3% płaci pracodawca
Fundusz bezrobotnych 2% — ¾ ¼
Zakład pensyjny dla pracowników umysłowych 10% — ⅗ ⅖
Urlopy 5% płaci pracodawca.
Taki stan rzeczy musi zahamować całą pracę w warsztatach i prowadzić do zamknięcia tychże i wyrzucenia tej masy rzemieślników i małych przemysłowców w otchłań kryzysu i bezrobocia.
Podatki: Patent, obrotowy, dochodowy, lokatorski nowy podatek kryzysowy i od elektryki. Opłaty i podatki na utrzymanie cechów i stowarzyszeń zawodowych.
Konieczną jest najszybsza pomoc tak ze strony rządu, jak i społeczeństwa, gdyż źle będzie w kraju, w którym setki tysięcy warsztatów pozbawione zostaną możności pracy.
M. Fischer, Kraków.
Czy krawiec jest zobowiązany zbadać sukno dostarczone przez klijenta?
Takie i tym podobne pytania nadsyłają Szan. Czytelnicy do „Odzieży”. Otóż zdarzył się taki wypadek: Nasz czytelnik otrzymał na 12 płaszczy sukno dostarczone z pewnego urzędu. Przed wykrojeniem nie zbadał go, tylko wszystkie 12 płaszczy przykrajał i uszył. Znalazły się błędy u dwóch płaszczy na rękawach nie z winy krawca lecz fabryki sukna. Teraz urząd tych dwóch płaszczy przyjąć nie chce ani roboty za nie płacić, opierając się na prawie, że krawiec ma się postarać o inne sukno i zrobić nowe płaszcze,
że to jest z winy krawca, dlaczego poprzednio sukna nie zbadał. Gdyby poprzednio sukno zbadał i zaraz reklamował, to za taki błąd nie potrzebowałby odpowiadać, lecz dostawca sukna. Ale za błędy choć w suknie w wykończonej sztuce to odpowiada krawiec. Więc koledzy przeglądajcie sukno nim je skroicie i zaraz reklamować a unikniecie odpowiedzialności za błędy i koszta stąd powstałe. Kto teraz zapłaci robotę dwóch płaszczy i sukno nowe za nie? Taki jest już los krawca.